Wspomnienie o zmarłych na Sycylii
dostępne języki: itpl

Dzisiejszy dzień coraz częściej kojarzy nam się z kolorowym Halloween. Zwyczaj ten – wywodzący się z tradycji celtyckiej – z pewnością nie ma wiele wspólnego z włoskim i polskim przeżywaniem pamięci o zmarłych.

Mam 43 lata i rozmowa o dawnych czasach sprawia, że czuję się jeszcze starszy 🙂 . Nie mogę się jednak oprzeć pewnemu wspomnieniu z dzieciństwa. W moim rodzinnym mieście Mesynie dzieci nie mogą wprost doczekać się nocy z 1. na 2. listopada, bo wtedy dostają prezenty od …. zmarłych.

Wywodząca się z X w. sycylijska tradycja mówi, że tej nocy zmarli z naszych rodzin przynoszą dzieciom zabawki, “frutta martorana” i inne słodycze zwane pieszczotliwie “morticini”, typowe tylko dla tego święta. “Frutta martorana”, choć zrobiona jest z midgałowej masy, wyglądem przypomina prawdziwe owoce .

“Morticini” (lub w sycylijskim dialekcie: “morticeddi” czyli kości zmarłych) to ciasteczka z mąki, cukru pudru i goździków. Niezwykle twarde dla naszych zębów, co roku cieszą dentystów 🙂 .

Salvatore De Bello (tłumaczenie: Hanna Szulczewska) www.dbitalia.pl

Ossa di morto

Ossa di morto

Frutta martorana

Frutta martorana

Komentarze
Dodaj Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ok
  • Autorzy postów

  • Popular articles

  • Najnowsze komentarze

  • Archives